sobota, 11 stycznia 2014

Penne z bakłażanem i provolą



Bakłażan, jak wiele innych warzyw, jest w Polsce niedoceniony. Wiele osób boi się go ze względu na gorycz. Jest jednak łatwy sposób, by tej goryczy się pozbyć. Wystarczy bakłażana pokroić wcześniej w grube plastry i obficie obsypać solą. Kiedy puści sok (to właśnie on jest gorzki), wycieramy go, lub delikatnie płuczemy pod zimną wodą i odsączamy na ręczniku papierowym. Kiedy opanujemy tę technikę powinniśmy używać bakłażana jak najczęściej. Jest smaczny, zdrowy i sycący. A do tego ładnie wygląda.
Zapiekanka z bakłażanem jest bardzo popularną potrawą w środkowych Włoszech a jej przygotowanie nie jest pracochłonne.

Składniki:
400 g makaronu penne
200 g sera provola
1 bakłażan
Puszka pomidorów pelati
1 łyżeczka cukru
1 czubata łyżeczka suszonej bazylii
Pieprz, sól
Grana Padano do posypania

Przygotowanie:
Bakłażana kroimy w grube plastry, obsypujemy solą, kiedy puści sok po kilku minutach wycieramy dokładnie lub płuczemy i odsączamy. Kroimy w kostkę i podsmażamy na oliwie z oliwek. Oliwa musi być bardzo mocno rozgrzana, gdyż bakłażan chłonie jak gąbka. Dodajemy pomidory pelati (jeśli chcemy by sos był mocno pomidorowy i było go więcej, dodajemy dwie puszki). Doprawiamy solą, pieprzem, cukrem i bazylią a następnie dusimy 5 minut mieszając od czasu do czasu.

Makaron podgotowujemy by był bardzo al dente. Przekładamy go do naczynia żaroodpornego i zalewamy przygotowanym wcześniej sosem z bakłażanem. Dodajemy pokrojoną w dużą kostkę provolę i mieszamy szybko, zanim ser się rozpuści. Przykrywamy folią aluminiową i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C na 45 minut. Pod koniec pieczenia zdejmujemy folię i posypujemy obficie serem Grana Padano.

środa, 25 grudnia 2013

Pavlova

  
Tort Pavlovej powstał w latach 20-tych w Nowej Zelandii (lub w Australii, zależy od źródła) na cześć rosyjskiej baletnicy. Jego podstawą jest blat bezowy. Bezy jak wiemy, bywają kapryśne. Raz za bardzo się przyrumienią, raz w środku pozostaną gumowe, raz popękają, a raz wyjdą piękne i śnieżnobiałe. Mnie na szczęście wyszła ta śnieżnobiała, gdyż zastosowałem się do porad gotujących gwiazd TV, jak Nigella czy Jamie Oliver. Pamiętajmy – bezy się nie piecze, tylko suszy. Długo. W niskiej temperaturze. Wtedy wyjdzie każdemu. Należy jednak pamiętać, że temperaturę i czas pieczenia dostosowujemy do swojego piekarnika!

Składniki:
Blat bezowy:
6 białek z jajek o rozmiarze M
275 g drobnego cukru
3 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
Łyżeczka soku z cytryny

Krem z owocami:
250 g sera mascarpone
200 ml śmietany 30%
1 torebka cukru wanilinowego
3 łyżeczki cukru pudru
Ziarna z 1 laski wanilii
Łyżeczka soku z cytryny
4 figi
1 granat

Blat bezowy najlepiej zacząć robić wieczorem, gdyż potrzebuje czasu na wystygnięcie. Żeby beza się udała, należy białka bez jakiegokolwiek śladu żółtek wlać do czystego i suchego naczynia. Następnie ubijamy mikserem pianę. Zaczynamy na wolnych obrotach i stopniowo zwiększamy prędkość. Kiedy piana jest już w miarę sztywna dodajemy po łyżce(!) cukru, każdorazowo miksując około 2 minut. Jest to dość żmudna praca, jednak zapewni nam sukces. Kiedy cały cukier jest już dodany, wsypujemy mąkę ziemniaczaną, miksujemy 2-3 minuty, wlewamy sok z cytryny i ubijamy jeszcze kilka minut. Na blasze kładziemy papier do pieczenia i rysujemy na nim ołówkiem 25 centymetrowy okrąg. Ja używam do tego celu przykrywki. Delikatnie wykładamy pianę w okrąg i formujemy blat bezowy szpatułką. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 120°C na pół godziny, po czym zmniejszamy temperaturę do 90-100°C (w zależności od tego jak piecze nasz piekarnik) i suszymy przez kolejne 3 godziny. Po trzech godzinach wyłączamy piekarnik i zostawiamy bezę do wystygnięcia na noc w piekarniku.

Kolejnego dnia przygotowujemy krem. Ser mascarpone, śmietankę, cukier i ziarna wanilii ubijamy mikserem przez 5 minut. Na koniec dodajemy sok z cytryny i ubijamy jeszcze chwilę. Krem delikatnie nakładamy na bezę, którą dekorujemy owocami. Możemy oczywiście użyć truskawek, malin, borówek czy cytrusów, ja jednak zdecydowałem się na pokrojone w ćwiartki figi i ziarna granatu.


poniedziałek, 23 grudnia 2013

Torta Caprese



Nazwa Caprese kojarzy się w Polsce głównie z sałatką z mozzarelli i pomidora. Należy jednak pamiętać, że wyspa Capri, leżąca u wybrzeży Kampanii, to nie tylko pomidory i ser. Ciasto caprese powstało właśnie na tej wyspie a legenda głosi, że jeden z cukierników tak szybko chciał upiec ciasto, że zapomniał dodać mąki. Zasmakowało jednak wszystkim i tak już zostało! W związku z tym, że nie zawiera mąki, może być spożywane przez osoby na diecie bezglutenowej.

Składniki:
300 g gorzkiej czekolady (70%)
300 g mielonych migdałów
Kostka masła
300 g cukru
6 jajek
Szczypta soli
Kieliszek alkoholu (może być koniak, calvados czy amaretto)
Cukier puder do posypania

Przygotowanie:

Żółtka oddzielamy od białek. Miksujemy żółtka z cukrem, następnie dodajemy miękkie masło. W międzyczasie w kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę i odstawiamy do wystygnięcia. Kiedy jest już wystudzona dodajemy do żółtek z cukrem i masłem. Miksujemy dalej dodając mielone migdały oraz alkohol. Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno. Następnie dodajemy je do masy, delikatnie mieszając, by nie rozbić piany, do czasu aż wszystko będzie dokładnie połączone. Masę wylewamy do okrągłej formy do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia i posmarowanej masłem. Pieczemy 45 minut w temperaturze 180°C. Po ostygnięciu posypujemy ciasto cukrem pudrem.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Konfitura mandarynkowo-pomarańczowa


Konfitura ta nadaje się tak naprawdę do wszystkiego. Do mięs, do ciasteczek, do nadziewania muffinów, na kanapki, do serów… Nie jest to typowa brytyjska gorzka konfitura pomarańczowa. Żaden smak nie dominuje, wszystkie są równoważne – kwaśny, słodki i gorzki. Dlatego właśnie pasuje zarówno do dań słodkich jak i słonych. No i pięknie pachnie. W sam raz na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia.

Składniki:
15 mandarynek
5 pomarańczy
2 cytryny
3 goździki
1 gwiazdka kardamonu
2,5 szklanki cukru
100 ml Calvadosa (można zastąpić brandy)
200 ml wody

Przygotowanie:
Cytrusy myjemy dokładnie. Ścieramy na tarce o małym oczku skórkę z 2 pomarańczy. Obieramy pomarańcze i mandarynki. O ile mandarynki obierają się wiele łatwiej, przy obieraniu pomarańczy należy pamiętać, by usunąć całą białą skórkę. Owoce kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka o grubym dnie. Wsypujemy cukier, wlewamy wodę, dodajemy goździki i kardamon.  Doprowadzamy do wrzenia, po czym gotujemy na dużym ogniu przez 2 godziny. Początkowo konsystencja będzie bardzo rzadka, jednak z czasem odparuje. Po dwóch godzinach dodajemy Calvados i sok z dwóch cytryn. Jeśli konfitura nie jest wystarczająco słodka, możemy ją dosłodzić. Gotujemy około pół godziny często mieszając. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy na 24 godziny. Na drugi dzień doprowadzamy do wrzenia i odparowujemy oraz doprawiamy jeśli jest jeszcze taka potrzeba. Przekładamy do sterylnych słoiczków, zakręcamy mocno i stawiamy do góry dnem oraz przykrywamy ściereczką, by powoli stygły. Ci, którzy wolą bardziej „galaretkowatą” konsystencję mogą dodać odrobinę żelatyny spożywczej w trakcie drugiego gotowania.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Tagliolini z sosem pomidorowym i serem provola



Kolejna odsłona kuchni włoskiej. Pomysł na pyszny, szybki obiad pochodzący z południa Włoch, który przypadnie do gustu wszystkim, którzy są fanami wędzonych serów. Provola (rodzaj wędzonego sera przypominający kształtem i konsystencją mozzarellę) jest trudno dostępna w Polsce, jednak warto jej spróbować. Do tego dania możemy użyć każdego rodzaju makaronu, ja zdecydowałem się na tagliolini barwione atramentem kałamarnicy.

Składniki:
250 g makaronu tagliolini
100 g sera provola
150 g pomidorów (lub pomidory cherry w puszce)
2 łyżki oliwy z oliwek
Sól, pieprz
Pół łyżeczki cukru
Tarty parmezan

Przygotowanie:
Makaron gotujemy al dente. W międzyczasie przygotowujemy sos. Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy pokrojone pomidory, doprawiamy do smaku solą, pieprzem i odrobiną cukru, by złamać kwaśność pomidorów. Gotujemy około 10 minut po czym przelewamy sos do garnka, w którym gotował się makaron zostawiając odrobinę na patelni. Do makaronu z sosem wrzucamy pokrojoną w kostkę provolę i mieszamy do momentu aż ser zacznie się ciągnąć, jednak widoczne będą jeszcze kostki. Przekładamy na talerze, polewamy resztą sosu z patelni i posypujemy parmezanem.

czwartek, 21 listopada 2013

Crema di carote



Przepis na ten krem z marchwii pochodzi z Toskanii – regionu, który stawia na prostotę, zdrowie i najlepszy smak. Kremowa konsystencja i lekko słodkawy smak z pewnością będzie odpowiadał nie tylko dorosłym, ale również dzieciom.

Składniki:
500 g marchwi
1 duża cebula
100 g bułki tartej
80 g startego Grana Padano
3 łyżki oliwy z oliwek
1,5 litra bulionu
Sól, pieprz

Przygotowanie:
Marchew obieramy i kroimy na cienkie plasterki. Posiekaną cebulę podsmażamy na patelni, następnie dodajemy sól i pieprz. Wrzucamy marchew i wszystko dusimy około 5 minut. Dodajemy bulion i gotujemy aż marchew będzie miękka. Całość miksujemy. Do gotującego się na wolnym ogniu kremu dosypujemy powoli bułkę tartą ciągle mieszając. Podajemy z serem Grana Padano. Możemy również wierzch posypać grzankami z ciemnego pieczywa i polać oliwą extra vergine.

piątek, 15 listopada 2013

Kulinarna podróż


Cały ubiegły tydzień spędziłem w podróży po Toskanii, Umbrii, Kampanii oraz Prowansji i Lazurowym Wybrzeżu w poszukiwaniu smaków i inspiracji. Zakupy zrobione, teraz trzeba zacząć gotować :)

sobota, 9 listopada 2013

Terrina z wędzonym pstrągiem


 Terrina wywodzi się z Francji i istnieje wiele sposobów jej przygotowania. W zasadzie można powiedzieć, że jest to przystawka na bazie galaretki. Moja dzisiejsza propozycja to śmietankowa terrina z wędzonym pstrągiem.

Składniki:
Pół świeżego ogórka
5-6 rzodkiewek
1 szklanka śmietany 18%
2 szklanki mleka 3,2%
5-6 łyżeczek żelatyny
2 łyżki koperku
Pieczywo pełnoziarniste
70 g wędzonego pstrąga
Pieprz, sól

Przygotowanie:
Ogórka i rzodkiewkę kroimy w drobną kostkę. Nieobrany ogórek będzie wyglądał w terminie efektowniej. W płaskim naczyniu rozkładamy folię spożywczą, na nią równomiernie rozsypujemy pokrojone warzywa. Śmietanę i mleko powoli podgrzewamy z koprem, pieprzem, solą do smaku. Kiedy będzie już bardzo gorące (ale nie zagotuje się!) zdejmujemy z ognia i wsypujemy żelatynę dokładnie mieszając. Studzimy mleko ze śmietaną. Kiedy jest już wystudzone, wlewamy powoli na warzywa i wstawiamy do lodówki. Kiedy galaretka stężeje, wyjmujemy ją z naczynia i kroimy w dowolne kształty. W takim samym kształcie kroimy pieczywo, smarujemy masłem i układamy na wierzchu terrinę. Na górę kładziemy wędzonego pstrąga i całość posypujemy grubomielonym pieprzem kolorowym.


wtorek, 5 listopada 2013

Klasyczne crostini z tapenadą




Crostini to małe grzaneczki, które świetnie nadają się na przystawkę. Można podawać je na tysiące sposobów, ja jednak zdecydowałem się na klasyczną tapenadę, która przypadnie do gustu każdemu miłośnikowi kuchni śródziemnomorskiej.

Składniki:
Pół bagietki
Ząbek czosnku
60 g czarnych oliwek
40 g kaparów
4 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka octu balsamicznego
Pieprz, sól

Przygotowanie:
Oliwki i kapary płuczemy w zimnej wodzie i drobno siekamy. Dodajemy oliwę, ocet oraz pieprz i sól do smaku. Mieszamy dokładnie i wkładamy na około godzinę do lodówki. Bagietkę kroimy z ukosa i zapiekamy, by była przyrumieniona. Wierzch smarujemy czosnkiem i nakładamy na grzankę tapenadę. Podajemy póki crostini są jeszcze ciepłe, jednak doskonale smakują również na zimno.

wtorek, 29 października 2013

Torta di riso carrarina


Toskańskie ciasto ryżowe pochodzi najprawdopodobniej z miasta Carrara. To niecodzienne połączenie cytrusów, rumu i ryżu jest świetnym rozwiązaniem dla osób nietolerujących glutenu, ale nie tylko.  Jest bardzo szybkie i łatwe w przygotowaniu. Przypadnie do gustu osobom, które twierdzą, że piec nie potrafią.

Składniki:
200 g ryżu
7 jajek
300 g cukru
Pół litra mleka
Starta skórka z 1 cytryny
Starta skórka z 1 pomarańczy
Pół szklanki rumu
1 opakowanie cukru wanilinowego
Szczypta soli
Masło i mąka do wysmarowania tortownicy

Przygotowanie:
Ryż gotujemy około 10 minut w osolonej wodzie, tak by był jeszcze odrobinę twardy, następnie studzimy go. W międzyczasie miksujemy jajka z cukrem około 5 minut, dodajemy rum i startą skórkę z cytryny i pomarańczy a także cukier wanilinowy i szczyptę soli. Dokładnie mieszając powoli wlewamy ciepłe mleko. Tortownicę (szczelną! masa jest płynna i może wypłynąć!) smarujemy masłem i oprószamy mąką, na dnie rozkładamy wystudzony ryż i zalewamy masą. Pieczemy w temperaturze 180°C przez około godzinę, aż ciasto nabierze złotego koloru. Jeśli wierzch zbyt szybko się przypieka przykrywamy ciasto papierem do pieczenia.
UWAGA! Ciasto należy ostrożnie wkładać do piekarnika, masa jest bardzo płynna, jednak nadmiar płynu wchłonie ryż a jajka zetną się pod wpływem temperatury. Podajemy, kiedy ostygnie, osiągnie wtedy najlepszą konsystencję.

piątek, 25 października 2013

Penne con noci e basilico



W związku z tym, że 25 października to Światowy Dzień Makaronu, nie mogłem ugotować nic innego, jak właśnie makaron. Najlepiej smakują dania z nieskomplikowanymi sosami, takie, jakie jada się we Włoszech. Dlatego też dzisiaj podaję przepis na penne z orzechami i bazylią, który pochodzi z miasta Carrara. Penne można zastąpić swoim ulubionym makaronem.

Składniki:
400 g penne
50 g orzechów włoskich
40 g orzechów piniowych
50 g startego parmezanu
2 łyżki śmietany
60 ml oliwy z oliwek
Kilka liści bazylii
Kilka liści melisy

Przygotowanie:
30 ml oliwy miksujemy z orzechami włoskimi i piniowymi, liśćmi bazylii i śmietaną. Solimy do smaku, dodajemy parmezan, resztę oliwy i liście melisy. Makaron gotujemy al dente w dużej ilości osolonej wody. Makaron polewamy sosem i dekorujemy świeżymi listkami.

wtorek, 22 października 2013

Zupa pomidorowo-kokosowa



Lubisz zupę pomidorową? Jeśli tak, to przygotowana w następujący sposób będzie doskonałą innowacją. A jeśli nie lubisz, to może pora przekonać się do niej? Przepis pochodzi z południowych Indii i jest idealny na jesienne chłodne wieczory.

Składniki:
750 ml bulionu
Pół kilograma pomidorów
150 g przecieru pomidorowego
Puszka mleka kokosowego
2 łyżeczki posiekanej melisy
Łyżeczka startego świeżego imbiru
2 łyżeczki brązowego cukru
Nieduża cebulka
2 ząbki czosnku
Sól, pieprz grubomielony

Przygotowanie:
Pomidory obieramy ze skórki i siekamy drobno, następnie dodajemy je do gotującego się bulionu. Wrzucamy również posiekaną cebulę i czosnek. Gotujemy 10 minut, pomidory powinny się rozpaść.  Dodajemy przecier pomidorowy (przecier! Nie koncentrat!) i gotujemy następne 5 minut. Po 5 minutach wlewamy mleko kokosowe i dokładnie mieszamy. Jeśli przeszkadzają nam kawałki pomidorów, możemy zmiksować zupę blenderem a następnie dodać przyprawy: posiekaną melisę, imbir, cukier, sól i czosnek. Gotujemy jeszcze 5-10 minut. Podajemy z ryżem, posypujemy prażonymi wiórkami kokosowymi.

wtorek, 1 października 2013

Muffiny gruszkowo-czekoladowe z serem pleśniowym


Kto powiedział, że muffiny muszą być słodkie? Mogą być słone! A najlepiej, kiedy są słodko-słone, takie jak te, które przygotowałem dzisiaj. Czekolada, gruszka i ser pleśniowy doskonale razem współgrają, dzięki czemu smak tych muffinek z pewnością przypadnie do gustu osobom lubiącym eksperymenty w kuchni.

Składniki:
200 g mąki
1 jajko
200 ml maślanki
4 łyżeczki cukru
60 ml oleju
Pół gruszki
Ser Castello (z niebieską pleśnią)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Pół tabliczki gorzkiej czekolady

Przygotowanie:

Mąkę i proszek do pieczenia mieszamy w misce. W osobnym naczyniu miksujemy cukier, jajko, maślankę i olej. Następnie dolewany do mąki i mieszamy dokładnie. W międzyczasie w kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę, którą po ostudzeniu dodajemy do masy. Łączymy wszystkie składniki dokładnie. Gruszkę i ser kroimy w kosteczki w rozmiarze około centymetra. Papilotki wypełniamy mniej więcej w 1/3 masą, na środek kładziemy kostkę gruszki i dopełniamy do wysokości około 2/3 masą. Następnie na wierzch kładziemy kostkę sera Castello, który w trakcie pieczenia zapadnie się do środka. Pieczemy w temperaturze 180°C przez 20-25 minut. Najlepiej smakują na ciepło, ja dodaję odrobinę pesto dla zaostrzenia smaku.

środa, 18 września 2013

Klonowo-musztardowe motyle


Makaron, makaron, makaron. Kocham pod każdą postacią, dlatego dzisiejszy obiad zdominowały makaronowe motyle, czyli farfalle. Makaron i kurczak to połączenie doskonałe.
                             
Składniki:
200 g makaronu farfalle
200 ml śmietany 18%
2 filety z piersi kurczaka
1 łyżka musztardy
2 łyżki syropu klonowego
1 łyżeczka lubczyku
Pieprz czarny grubomielony
Sól

Przygotowanie:
Makaron gotujemy al dente. W międzyczasie kroimy pierś w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie z oliwek. Kiedy pierś będzie złota, na patelnię wlewamy śmietanę, dodajemy musztardę i syrop klonowy i dokładnie mieszamy. Sos gotujemy około 5 minut. Dodajemy pieprz, lubczyk i sól, mieszamy i gotujemy jeszcze chwilę.

czwartek, 22 sierpnia 2013

Pastasciutta alla fornaia


Pastasciutta alla fornaia, czyli makaron piekarki. Specjalność miasta Livorno oraz jego okolic. Jak przystało na prawdziwie włoskie danie, jest banalnie proste w wykonaniu, szybkie i co najważniejsze - smaczne. Oryginalny przepis zawiera ser pecorino, jednak od lat zastępowany jest parmezanem, co ratuje polskich kucharzy, bo parmezan jest o wiele łatwiej dostępny.

Składniki:
500 g długiego makaronu (np. tagliatelle)
150 g orzechów włoskich
150 g startego parmezanu
100 g liści bazylii
50 ml oliwy z oliwek
Szczypta soli

Przygotowanie:
Bazylię, orzechy włoskie, oliwę i parmezan ucieramy w moździeżu i doprawiamy solą do smaku. W osolonej wodzie gotujemy makaron al dente. Po odcedzeniu makaronu, sos orzechowo-bazyliowy mieszamy dokładnie z makaronem i podajemy natychmiast.