czwartek, 28 marca 2013

Szynka Earl Grey z rozmarynem


Potrawa ta jest wynikiem mojej wyobraźni, zamiłowania do nietypowych połączeń smaków oraz… miłości do mięsa. Szynka Earl Grey z rozmarynem jest bardzo łatwa w przygotowaniu, choć jak każda potrawa wymagająca duszenia jest czasochłonna.

Składniki:
1 szynka bez kości (kulka)
1 kubek mocnej herbaty Earl Grey
3 ziarna jałowca
3 ziarna ziela angielskiego
3 liście laurowe
1 łyżka stołowa rozmarynu
100 ml śmietany 18%
2 łyżeczki mąki
Łyżka masła
Łyżeczka cukru
Sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
Szynkę kroimy w grube plastry i podsmażamy na maśle w głębokiej patelni. Kiedy plastry przyrumienią się, zalewamy je herbatą i dodajemy jałowiec, ziele angielskie, liście laurowe, rozmaryn i cukier. Dusimy 90 minut po czym wyjmujemy mięso (sos będzie łatwiej dokończyć kiedy nie będzie na patelni szynki). Kilka łyżek wywaru dodajemy do śmietanki i mieszamy. Dodajemy mąkę i znów mieszamy. Następnie powoli dolewamy do sosu, energicznie mieszając, by wszystko dokładnie się połączyło. Dodajemy sól i pieprz do smaku, wkładamy z powrotem szynkę i dusimy jeszcze około 10 minut. Tak przygotowaną szynkę można podawać samą lub z ulubionym dodatkiem – choć najlepiej smakuje z pieczonymi ziemniaczkami.


niedziela, 17 marca 2013

Flaugnarde z jagodami




Dziś proponuję wykonać banalnie prosty francuski deser pochodzący z regionu Limousin. Flaugnarde to nic innego jak clafoutis, tylko z innymi owocami. Tradycyjne clafoutis przygotowuje się wyłącznie z wiśniami; we flaugnarde natomiast możemy dodać takie owoce jakie tylko chcemy. Mimo skomplikowanych francuskich nazw, deser jest naprawdę bardzo prosty i… nie każdy go lubi ze względu na konsystencję. Flaugnarde po upieczeniu jest jak niedosmażony naleśnik. Należy również wiedzieć przed pierwszym wykonaniem, że flaugnarde/clafoutis bardzo rośnie w piekarniku, jednak po wyjęciu, w trakcie studzenia opada. Jeśli więc wam opadnie, nie znaczy, że się nie udał (jak np. suflet) lecz taka jego uroda.

Składniki:
Pół szklanki mąki
2 jajka
80g masła klasycznego Lurpak
Ćwierć szklanki cukru
150 ml mleka
1 laska wanilii
350 g jagód

Przygotowanie:
Masło roztapiamy w rondelku i studzimy. Mleko natomiast gotujemy z laską wanilii i odstawiamy do przestygnięcia. Wanilię rozcinamy wzdłuż, wyjmujemy ziarenka i wrzucamy do mleka. Jajka z cukrem miksujemy na średnich obrotach miksera. Następnie stopniowo dodajemy mąkę, roztopione masło i mleko. Formę do ciasta (lub kokilki) obficie smarujemy masłem, na dno kładziemy jagody i zalewamy ciastem.
Pieczemy przez 10 minut w temperaturze 200°C, następnie zmniejszamy temperaturę do 180°C i dopiekamy około 20-25 minut. Jeśli pieczemy w kokilkach, czas pieczenia będzie krótszy, trzeba wtedy sprawdzać stopień wypieczenia wbijając patyczek. Jeśli ciasto na nim nie zostaje, flaugnarde jest upieczone. Podajemy ciepłe posypane cukrem pudrem lub płatkami migdałów.

niedziela, 10 marca 2013

Zupa orzechowa




Zupy orzechowe obecne są w wielu kuchniach: amerykańskiej, włoskiej, afrykańskiej, meksykańskiej. Ja postanowiłem zrobić własną wersję. Zupa ma delikatny smak a zarazem jest bardzo sycąca. A przy okazji banalnie łatwa w wykonaniu.

Składniki:
3 szklanki bulionu drobiowego
5 łyżek słonego masła orzechowego
4 łyżki rozdrobnionych orzechów włoskich
5 łyżek mielonych migdałów
3 kromki ciemnego pieczywa na grzanki
2 łyżeczki prażonej cebulki
2 łyżeczki świeżego posiekanego koperku
Gałka muszkatołowa, pieprz grubomielony, sól

Przygotowanie:
Do gotującego się bulionu dodajemy po kolei: masło orzechowe (i dokładnie mieszamy trzepaczką), orzechy włoskie, mielone migdały, prażoną cebulkę, koperek i gotujemy około 5 minut. Doprawiamy do smaku gałką muszkatołową, pieprzem i solą. W międzyczasie chleb pokrojony w kostkę prażymy na patelni bez dodatku tłuszczu. Zupę podajemy z grzankami, możemy wierzch posypać dodatkowo orzechami.

środa, 6 marca 2013

Colomba di Pasqua




Włoskie Boże Narodzenie słynie z panettone, ale mało kto wie, że tradycyjnym ciastem podawanym w okresie Świąt Wielkanocnych jest we Włoszech colomba di Pasqua. Jest to baba drożdżowa w kształcie gołębicy niosącej pokój. Moja gołębica przygotowana jest „na bogato”, zawiera więcej bakalii niż tradycyjna baba, ale to ze względu na moje zamiłowanie do bakalii i różnorodności smaków. Ilość można zmniejszyć w zależności od upodobań swoich lub rodziny. A najlepiej przyjaciół, bo jak mówi stare włoskie przysłowie: „Natale con i tuoi, Pasqua con chi vuoi" („Boże Narodzenie z rodziną, Wielkanoc z kim chcesz”). Wykonanie jest czasochłonne, jednak smak rekompensuje włożony trud.

Składniki:
Ciasto:
500 g mąki
100 ml mleka
25 g drożdży
Starta skórka z jednej cytryny
Starta skórka z jednej pomarańczy
3 łyżki rodzynek
5 łyżek migdałów
4 łyżki mielonych orzechów włoskich
1 łyżka kandyzowanego imbiru
1 torebka cukru wanilinowego
250 g masła klasycznego Lurpak
3 żółtka
160 g cukru

Polewa:
100 g mielonych migdałów
100 g cukru
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
2 białka
100 g płatków migdałowych

Przygotowanie:
I krok:
100 g mąki mieszamy z niewielką ilością mleka oraz drożdżami (wcześniej rozrobionymi z łyżeczką cukru). Składniki łączymy i odstawiamy na pół godziny przykryte ściereczką.

II krok:
Dodajemy 100 g mąki, resztę mleka, mieszamy i odstawiamy na kolejne pół godziny.

III krok:
Do ciasta dodajemy 150 g mąki, 60 g cukru, 80 g masła, formujemy elastyczne ciasto i odstawiamy na 2 godziny pod przykryciem.

IV krok:
Po 2 godzinach do ciasta dodajemy resztę mąki i masła. Ugniatamy tak długo, aż masło całkowicie wchłonie się w ciasto. Następnie dodajemy szczyptę soli, resztę cukru, cukier wanilinowy, skórki z owoców, rodzynki, migdały, orzechy włoskie i żółtka. Dobrze mieszamy wszystkie składniki a na koniec dodajemy kandyzowany imbir. Ugniecione ciasto odstawiamy na 8 godzin pod przykryciem.

V krok:
Ciasto układamy w foremce gołębia, lub sami formujemy kształt gołębicy na blasze, zostawiamy na około 6 godzin do wyrośnięcia.

VI krok:
Przygotowujemy polewę. Mielone migdały, cukier, mąkę i białka mieszamy dokładnie a kiedy ciasto jest już wyrośnięte pokrywamy je polewą. Na polewę sypiemy płatki migdałowe.

VII krok:
Piekarnik rozgrzewamy do 200°C, wstawiamy ciasto i pieczemy 10 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 180°C i pieczemy kolejne 30 minut. Jeśli w trakcie pieczenia ciasto zbyt szybko rumieni się na wierzchu, przykrywamy je papierem do pieczenia.