piątek, 8 lutego 2013

Moussaka


Ta grecka zapiekanka jest potrawą dość kontrowersyjną, ze względu na skład. Wzbudza dyskusje co w niej powinno być a czego dodawać nie należy. Tradycyjnie pieczona jest wyłącznie z bakłażanów. Ja jednak po konsultacjach ze znajomymi Grekami oraz Polakami którzy w tym pięknym kraju bywają, dopuszczam wersję pół na pół – z bakłażanami i ziemniakami. Moim zdaniem jest smaczniejsza a i w większości restauracji (czy to tych tradycyjnych w Grecji, czy tych greckich w Polsce) można dostać tę właśnie wersję: moussakę z bakłażanem i ziemniakami.

Składniki:
500 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
1 duży bakłażan
3 ziemniaki
2 cebule
3-4 ząbki czosnku
2 duże jajka
Puszka pomidorów pelati
Pół szklanki mleka
Pół szklanki śmietanki 18%
200 g sera koziego (jeśli ktoś nie lubi, może zastąpić innym)
2 łyżki natki pietruszki
Sól, pieprz, oregano do smaku

Przygotowanie:
Bakłażana kroimy w plastry o grubości około pół centymetra i obficie obsypujemy solą. Następnie pozostawiamy go na około 20 minut by się „spocił”. Następnie spłukujemy sól i odstawiamy na chwilę do obeschnięcia. Zabieg ten ma na celu pozbawić bakłażana goryczy.
Poszatkowaną cebulę oraz czosnek podsmażamy na oliwie, dodajemy mięso mielone i dalej smażymy chwilę, tak by mięso nie było surowe ale też nie przyrumieniło się. Do mięsa dodajemy pomidory i przyprawy, dusimy około 5 minut po czym odstawiamy.
Bakłażana podsmażamy na oliwie do miękkości, ziemniaki pokrojone w odrobinę cieńsze plastry również podsmażamy. Następnie układamy w naczyniu żaroodpornym: bakłażany, pietruszkę, ziemniaki, mięso, pietruszka, ziemniaki, bakłażan. Zapiekankę zalewamy sosem: mleko, śmietankę i jajka ubijamy dokładnie i przyprawiamy pieprzem i solą do smaku.
Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 45-60 minut. Na około 10-15 minut przed końcem pieczenia posypujemy zapiekankę serem.